poniedziałek, 25 stycznia 2016

Błyszczyk do ust - N.Y.C. Extreme Lip Glider

Błyszczyk kupiłam od tzw. akwizytora. Dałam się namówić, chociaż dopiero później zorientowałam się, że jego cena chociażby na allegro jest znacznie niższa. Ale po kolei - zapraszam na recenzję.







"New York Color - Extreme Lip Glider Lip Gloss - Wibrujący kolor i szklisty blask z efektem lakierowania"

Błyszczyk kupujemy w bardzo ładnym przeźroczystym opakowaniu. Dzięki temu możemy kontrolować zużycie. Tubka jest miękka dlatego przynajmniej na początku nie ma problemów z wyciskaniem. Ja osobiście średnio lubię takie opakowania. Błyszczyk ma skośną końcówkę, która pozwala na dokładną aplikację i rozsmarowanie mazidełka. Ja wybrałam dla siebie kolor nr 5264 - Chinatown Cherry. Ogólnie błyszczyk dostępny jest w 10 kolorach.

Ma on bardzo przyjemny, delikatny, owocowy zapach. Po nałożeniu świetnie nawilża usta. Jego konsystencja jest trochę lepka. Długo utrzymuje się na ustach i co najważniejsze nie ścina się. Po nałożeniu usta są lśniące i muśnięte delikatnym kolorkiem. Błyszczyk dobrze nadaje się do nałożenia na pomadkę.

Z uwagi na swoją konsystencję bardzo dobrze sprawdzi się późną jesienią czy też zimą, gdy nasze usta potrzebują nawilżenia i ochrony przed chłodem.

Błyszczyki dostępne są m.in. na allegro oraz w sklepie paatal.pl. Ich cena to około 4 zł. Ja nie dam się więcej skusić Panu Akwizytorowi ponieważ zapłaciłam za niego 15 zł. Był to mój pierwszy i ostatni zakup u niego ;)



A Wam polecam wypróbować te błyszczyki :)

2 komentarze:

  1. Ja nie bardzo przepadam za lepkimi blyszczykami

    OdpowiedzUsuń
  2. Fakt, wiatr + rozpuszczone włosy = klejąca masakra ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)