niedziela, 6 września 2015

Wakacyjne denko - czyli zużycia lipca i sierpnia

W lipcu miałam zrobić jak zawsze post dotyczący moich zużyć ale tak wszystko się poukładało, że ciągle nie było czasu. Zebrałam więc razem puste pudełeczka z dwóch miesięcy i dzisiejszy post ich właśnie będzie dotyczyć.







 1) NIVEA - płyn micelarny 3 w 1 Sensitive - Płyn, który zawiera dekspantenol i olej z pestek winogron. Miał zarazem oczyszczać skórę, zmywać makijaż oraz nawilżać. Mnie osobiście nie powalił na kolana. Jeśli jesteście go ciekawe odsyłam do posta w którym o nim pisałam TUTAJ





2) PERFECTA - Perfumowany krem do ciała Miss Marine. Ładne opakowanie, które przyciąga wzrok. Zachęcił mnie na tyle żeby wypróbować inne kosmetyki z tej serii. Akurat nadarza się okazja ponieważ te kosmetyki są dodatkiem do październikowego wydania gazety "Dziecko". Recenzję znajdziecie TUTAJ  







3) Head&Shoulders szampon przeciwłupieżowy z odżywką- w wersji mini, która świetnie się sprawdza podczas wyjazdów

4) Mydełko bambino - to zużycie mojej córci
5) CLEANIC - płatki kosmetyczne 







6) LUKSJA - nawilżające mydło w płynie - żurawina i miód manuka
7) LUKSJA - nawilżające mydło w płynie - mango i miód manuka - o tych mydełkach przy okazji innych postów pisałam Wam już nie raz. Bardzo przypadły mi do gustu i gdy tylko je widzę kupuje sobie na zapas. 

8) AVON - żel pod prysznic My Moment - Relaxing - żel jak wiele innych więcej o nim pisałam TUTAJ








9) D'OLIVE - Balsam do ciała i rąk - 100% oliwa z oliwek. Produkt, który otrzymał nagrodę InStyle Best Beauty Buys 2014. Bardzo żałuję, że miałam taka małą wersję tego kremiku bo tylko 20 ml. Pięknie pachnie i do tego cudownie nawilża skórę. Bardzo przypadł mi on do gustu i gdy tylko nadarzy się okazja przygarnę go ponownie. Cena również niewygórowana bo za 250 ml zapłacimy niecałe 20 zł.

10) blend-a-med pro expert - pasta do zębów - leczyłam nią nadwrażliwość, której się nabawiłam po użyciu pasty Colgate (pisałam Wam o tym przy okazji czerwcowego denka) Bardzo dobrze się sprawdziła w tej roli. Polecam








11) AVON - diamentowa kredka do oczu - kolor brown sugar. Co ja poradzę, że uwielbiam te kredki. Co rusz kupuję sobie nowe. Bardzo ładnie prowadzą się po powiece i co najważniejsze nie rozmazują się i są trwałe. Pisałam Wam już o nich TUTAJ

12) AVON - Hawaiian Shores - woda toaletowa - Kolejne zużycie z cyklu czyszczenia szafki ;) Był to letni, wakacyjny zapach. Nuty zapachowe: nuta głowy: karambola, hawajska orchidea, mgiełka wodospadu; nuta serca: gardenia, plumeria, hibiskus; nuta bazy: piżmo, bursztyn, drewno skąpane w wodzie morskiej



No i to by było na tyle. Biorę się za zbieranie wrześniowego denka ;) Buziaki :*


9 komentarzy:

  1. Świetne zużycie :) bardzo lubię żele z avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Duże zużycie. Ja nigdy nie sprawdzałam siebie ile rzeczy wykańczam w określonym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo produktow. Ciekawe denko :)

    Pozdrawiam!
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne są te balsamy do ciała i peelingi perfumowane z Perfecty, zużyłam już dwie wersje zapachowe. Niestety nigdzie nie mogę ich już znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pisałam wyżej są teraz dostępne jako dodatek do gazety "Dziecko"

      Usuń
  5. Z Avonu uwielbiam płyny do kąpieli te w dużych falowanych opakowaniach, arbuzowy rządzi :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Posiadam ten płyn micelarny z Nivea i całkiem nieźle mi się sprawuje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)